
"Przydługawy opis do zdjęcia w stylu H.P.L"
Odraza, abominacja, zniesmaczenie, skandal, zło, trwoga, zohydzenie, odraza, przerażający szereg słów jaki cisnie się na usta po obejrzeniu Ai Weiweia w stroju Aadam, wypełzającego z jądra ciemności o nieopisanej geometrii, śmierdzącego amoralną pra-zgnilizną leża upadłych bóstw. Zepsuty syn Babilonu przedwiecznych, w konfrontacji z którym najbardziej krwiożerczy tyran znienawidzony przez ludzkość, wydawadaje się być emanującą miłosierdziem Matką Teresą. Zło, zło, jeszcze raz zło(!) po trzyktoć, przyjeło realne formy w kłębowisku macek, spaczone, powykrzywiane od kłamstw, ziejące niewyobrażalną grozą stado paszczenek, tonie w potokach zjełczałego śluzu wściekłości ... parodia dobra, chowający się w buszu owłosienia łonowego męski członek.
Ps: Drogie dzieci, pamiętajcie o myciu zębów i jedzeniu warzyw. Proszę o powstanie, hymn Chin: